fbpx
 

Zrelaksuj się w ferie

Zrelaksuj się w ferie

„Obie mamy synów w II klasie. Różnica jest taka, mój gra głównie na tablecie, a jej gra w piłkę nożną. I właśnie jako zawodnik wczoraj rano wyjechał na obóz sportowy. Ja mam swojego kolejny tydzień na głowie. Szlag by trafił tę pandemię! Wszystko zamknięte, i jeszcze te ferie…

Wieczorem do mnie zadzwoniła – wypoczęta, po relaksującej kąpieli, z kieliszkiem wina… Miała czas i… siłę na pogadanie przez telefon. W przeciwieństwie do mnie. Ja po całym dniu po prostu padałam na twarz.

Pozazdrościłam jej.

Wstałam rano i pomyślałam, że zrobię coś dla siebie. Koniec z tym myśleniem o wszystkich! Przynajmniej na parę godzin. Wiedziałam, że jak nie wyjdę z domu, chociaż na godzinę, to skończę jak wczoraj.

Przypomniałam sobie, ze już od dawana miałam spróbować tego waszego floatingu. Tyle o tym słyszałam, ale nigdy nie było jakiegoś impulsu. Zawsze wydawało mi się to dziwne. Leżeć po ciemku w jakiejś wannie.

Pchana jednak ciekawością, weszłam na stronę auraspokoju.pl i zabukowałam termin przez booksy. Rodzinie powiedziałam, że nie będzie mnie przez dwie godziny i żeby nawet nie próbowali dzwonić.

I teraz jak wyszłam bo seansie, to czuję się cudownie!

W samej kabinie było tak cudownie ciepło, cicho i miło. Spokój, nikt nie wali nagle w drzwi krzycząc: „Mamo…!”. Najpierw czułam się trochę niepewnie. Wszystko nowe, inne. Dopiero kiedy muzyka ucichła, a ja już się trochę oswoiłam poczułam, że robi mi się tak błogo. Czułam, jak moje ciało się rozluźnia. Później było jeszcze przyjemniej. W pewnym momencie poczułam, że nic nie ważę, że jestem tak cudownie lekka. Nawet nie wiem, kiedy minęła ta godzina. Czas w tej waszej floatingowej kabinie chyba biegnie inaczej. Pierwsze co zrobiłam po wyjściu spod prysznica, to sprawdziłam godzinę. Czułam się tak, jakbym spała przez 12 godzin. Cudowny stan!

Susząc włosy stałam przed lustrem i nie mogłam siebie poznać. Jakaś taka gładka skóra, zupełnie inna w dotyku… Jakbym miała dziesięć lat mniej! Magiczny ten floating.

Żałuję, że tyle z tym zwlekałam.

Mogę przychodzić regularnie? W takim razie poproszę o karnet na dziesięć wejść…”

 

Spisałem na gorąco tę opowieść zaraz po wyjściu klientki.

Floating wciąż jest mało znany, a szkoda, bo działa niezwykle skutecznie. Relaksuje, odpręża, korzystnie wpływa na ciało, umysł i emocje. Czasami tylko brak impulsu do tego, by spróbować. Być może znajdzie się taki w tym tygodniu. Trwają ferie. Nie możemy wyjeżdżać, cały czas jesteśmy zamknięci w domach. Zupełnie naturalne, że czujemy przeciążenie, napięcie, ogromne zmęczenie.

Dlatego przełam schemat, zrób coś dla siebie. Wpadnij na Al.Wilanowską 89 i odpocznij. Głęboko odpocznij.

Post A Comment